Kultura bez barier i Kołobrzeg 2028: Małgorzata Maj gościem 8. odcinka audycji „Na falach kultury”
Jak kołobrzeskie instytucje kultury, zabytki oraz przestrzeń miejska są przystosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami? Z jakimi wyzwaniami architektonicznymi musimy się zmierzyć i jak przygotować miasto na przyjęcie gości w ramach Polskiej Stolicy Kultury 2028? W 8. odcinku audycji „Na falach kultury” Piotr Rybczyński rozmawia z Małgorzatą Maj – Pełnomocniczką Prezydenta Miasta Kołobrzeg ds. Osób z Niepełnosprawnościami.
O kulturze dostępnej, wyzwaniach architektonicznych i tożsamości Kołobrzegu
Temat dostępności przestrzeni publicznej to jedno z kluczowych wyzwań stojących przed nowocześnie rozwijającym się miastem – szczególnie w kontekście zbliżających się obchodów Polska Stolica Kultury 2028. W najnowszej audycji Kołobrzeskiego Instytutu Kultury i Promocji poruszono istotne zagadnienia dotyczące zarówno sukcesów, jak i nieuniknionych barier architektonicznych w lokalnych obiektach.
Część I: Dostępność instytucji kultury i miejskich obiektów
Piotr Rybczyński: Na Falach Kultury – audycja Kołobrzeskiego Instytutu Kultury i Promocji w każdą środę po 10:00 i 17:00, tylko w Radiu Kołobrzeg. Jak w każdą środę, zapraszamy Państwa do wysłuchania kolejnej audycji. Przy mikrofonie Piotr Rybczyński, a naszym dzisiejszym gościem jest Małgorzata Maj, Pełnomocnik Prezydenta Miasta ds. Osób z Niepełnosprawnościami. Dzień dobry!
Małgorzata Maj: Dzień dobry!
Piotr Rybczyński: Nie będę udawał i mówił „pani”, bo jesteśmy również znajomymi z pracy – pracujemy przecież w Radiu Kołobrzeg. Gosiu, porozmawiamy dzisiaj o tym, jak nasze miasto, a w szczególności instytucje kultury, są przystosowane do wizyt osób z niepełnosprawnościami. Z jakimi problemami się mierzymy, a gdzie tych problemów już nie ma?
Małgorzata Maj: Problemy zawsze się pojawiają. Przed remontem Kina Wybrzeże dostawałam wiele zgłoszeń dotyczących niedostosowanej toalety. Ciągłym wyzwaniem są też krawężniki, choć są one sukcesywnie wypłaszczane i wyrównywane. Bardzo podoba mi się to, że przy wejściu do Regionalnego Centrum Kultury (RCK) w końcu zamontowano drzwi automatyczne. Jeśli chodzi o osoby niewidome i niedowidzące, fantastycznym rozwiązaniem okazała się aplikacja Kino Dostępne. Zawiera ona bogatą bazę filmów z audiodeskrypcją. Wystarczy pobrać aplikację na telefon, skalibrować ją, założyć własne słuchawki na seansie i oglądać film w pełnej synchronizacji. Z kolei po remontie świetnie dostosowano basen Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji – zainstalowano tam specjalną platformę/siedzisko, które bezpiecznie opuszcza osoby z trudnościami w poruszaniu się bezpośrednio do wody. Terapia ruchowa w wodzie ma ogromne znaczenie rehabilitacyjne.
Piotr Rybczyński: Mamy jednak również wyzwania. Wiem, że Laboratorium Kultury Adebar jest dostosowane dla osób z niepełnosprawnością ruchową – można tam zjechać windą.
Małgorzata Maj: Tak, windą można zjechać i poruszać się wózkiem po części obiektu. Wyzwaniem są jednak te mityczne dwa czy trzy stopnie dzielące strefę kawiarniano-barową od sceny. Mogłoby się wydawać, że wystarczy położyć kilka solidnych desek, ale przepisy budowlane i wymogi bezpieczeństwa są bardzo rygorystyczne. Gdybyśmy chcieli postawić tam standardową pochylnię o wymaganym kącie nachylenia, zajęłaby ona połowę sali. Dlatego szukamy rozwiązań alternatywnych, np. wózkołazów czy innych urządzeń, które umożliwią osobom na wózkach znalezienie się bliżej sceny i udział w warsztatach. To nie jest zła wola zespołu z Adebaru – z tego miejsca bardzo pozdrawiam kierownika Macieja Wodza!
Piotr Rybczyński: A jak wygląda sytuacja w innych budynkach użyteczności publicznej?
Małgorzata Maj: Sytuacja stopniowo się zmienia. Największym problemem są stare, zabytkowe obiekty, w których montaż wind czy ramp bywa niezwykle trudny. W Urzędzie Miasta trwa obecnie dobudowa zewnętrznej windy, która ma powstać do końca roku. Niepełnosprawność ruchowa generuje największe koszty finansowe i ograniczenia architektoniczne. Musimy też pamiętać o szczerej rozmowie: pewne obiekty zabytkowe ze względu na swoją strukturę nigdy nie będą w pełni dostępne. Przykładem jest nasza Latarnia Morska – montaż windy na laternę zaburzyłby bryłę zabytku i wygenerował astronomiczne koszty, na co nie wyrazi zgody żaden konserwator zabytków.
Piotr Rybczyński: Podobnie wygląda sytuacja w obiektach fortecznych czy w naszej wiekowej Baszcie Lontowej.
Małgorzata Maj: Dokładnie. Ze względu na historyczne, wąskie ciągi komunikacyjne osoby na wózkach nie dostaną się na górę Baszty Lontowej. Pamiętajmy, że ten obiekt jest dopuszczony do użytku warunkowo. Rozwiązaniem dla takich miejsc mogą być nowoczesne, wirtualne spacery w formacie 3D, które pozwalają poznać wnętrza cyfrowo. Warto też zauważyć, że podobne bariery występują w wielu historycznych miastach Europy – na zamkach w Niemczech czy na brukowanych uliczkach w Holandii. Nie oznacza to jednak, że mamy zaniechać poprawek u nas. Wszystkie zgłoszenia od mieszkańców przekazuję na bieżąco do Urzędu – część z nich (jak ścinanie krawężników) realizujemy od ręki, inne wymagają pełnej procedury projektowej.
Piotr Rybczyński: A jak wygląda kwestia nowych i przebudowywanych obiektów, takich jak Stara Wymiennikownia w parku im. J.H. Dąbrowskiego czy Stara Przepompownia przy ul. Frankowskiego?
Małgorzata Maj: Tutaj wymogi dostępności są już obligatoryjne i stosowane automatycznie. Na etapie projektu uwzględnia się szerokie drzwi, wypłaszczone podjazdy, poręcze oraz dostosowane toalety. To standard, od którego nie ma odstępstw. Tym optymistycznym akcentem kończymy pierwszą część audycji.
Część II: Wizja na rok 2028, kultura dostępna i akcent literacki
Piotr Rybczyński: Witamy w drugiej części audycji. Rozmawiamy o tym, jak Kołobrzeg przygotowuje się do roli Polskiej Stolicy Kultury 2028. Jakie rozwiązania możemy zaimplementować, aby odbiór sztuki i kultury przez osoby z niepełnosprawnościami był jak najpełniejszy?
Małgorzata Maj: Przede wszystkim sugeruję zadbanie o obecność tłumacza języka migowego podczas wydarzeń, spektakli, recytacji czy wystąpień oficjalnych. Jeśli z jakichś przyczyn tłumacz nie może pojawić się na scenie, warto udostępnić widzom głuchym skrócony tekst wydarzenia. Bardzo ważną rolę mogą odegrać przeszkoleni wolontariusze, którzy pomogą przeprowadzić wózek przez trudniejsze przeszkody (np. grube kable sceniczne). Ponadto materiały promocyjne i plakaty miejskie powinny posiadać wyraźną, dużą czcionkę z myślą o osobach niedowidzących.
Piotr Rybczyński: To niezwykle istotne, zwłaszcza że jesteśmy starzejącym się społeczeństwem – 34% mieszkańców Kołobrzegu to seniorzy, a wkrótce ten wskaźnik osiągnie 40%. Wraz z wiekiem naturalnie pojawiają się problemy ze słuchem i wzrokiem.
Małgorzata Maj: Dokładnie – te udogodnienia tworzymy tak naprawdę dla nas wszystkich. Bardzo gorąco zachęcam też do stosowania audiodeskrypcji oraz tzw. „zbrajlowania scenografii” dla osób niewidomych. Polega to na tym, że przed spektaklem osoby niewidome mogą wejść na scenę, dotknąć rekwizytów, strojów czy nietypowych instrumentów (np. liry korbowej) i poznać przestrzeń. Kiedy osoba niewidoma wie, jak wygląda dana przestrzeń i kostiumy, zupełnie inaczej przeżywa wydarzenie. Z powodzeniem zastosowaliśmy to rozwiązanie przy spektaklu „Kolacja na cztery ręce”.
Piotr Rybczyński: Doskonałym pomysłem dla turystów i mieszkańców – w tym osób słabo widzących – są także dotykowe makiety z brązu w formacie 3D, przedstawiające kołobrzeską Katedrę czy Ratusz.
Małgorzata Maj: To wspaniały i bardzo potrzebny pomysł! Makiety 3D pozwalają osobie niewidomej „zobaczyć” dłońmi całą bryłę budynku. To proste, bezkosztowe lub niskokosztowe gesty empatyczne, które wymagają jedynie odrobiny uważności i planowania.
Piotr Rybczyński: Zmieńmy na koniec temat. Na rynku ukazała się książka „Jestem Maj” autorstwa Marka Szerlicia. Czy ta książka jest o Tobie?
Małgorzata Maj: Tak, to książka o mnie, ale przede wszystkim o Kołobrzegu. Znajdziemy tam historie z mojego dzieciństwa, wspomnienia o moim ojcu – dr. Zygmuncie Maju, kołobrzeskim pediatrze, który ma u nas swoją alejkę – a także kulisy wydarzeń związanych z historią miasta. Książka zawiera również moje bezkompromisowe i bardzo osobiste spojrzenie na powojenne oraz współczesne losy kołobrzeskich zabytków.
Piotr Rybczyński: Zachęciłaś mnie do lektury! Małgorzata Maj, Pełnomocniczka Prezydenta Miasta ds. Osób z Niepełnosprawnościami, była gościem audycji „Na falach kultury”. Dziękuję bardzo.
Małgorzata Maj: Dziękuję serdecznie!
Słuchaj audycji „Na falach kultury” w Radiu Kołobrzeg!
Włącz Radio Kołobrzeg w każdą środę!
Audycja „Na falach kultury” to wspólny projekt Kołobrzeskiego Instytutu Kultury i Promocji oraz Radia Kołobrzeg. Poznaj kulisy przygotowań do obchodów Polska Stolica Kultury 2028, śledź najciekawsze inicjatywy społeczne i bądź na bieżąco z życiem kulturalnym naszego miasta.
- Premiera: środa, godz. 10:05
- Powtórka: środa, godz. 17:05
- Więcej informacji i wywiady znajdziesz na portalu: informacje.kolobrzeg.pl



