Przejdź do treści
wtorek, 29 września 2026 Kołobrzeg · 23°C · morze 17°C
tkk2026
Dodaj ogłoszenie
Aktualności ›Najnowsze artykuły ›„Historia zakładów pracy w…
Najnowsze artykuły

„Historia zakładów pracy w Kołobrzegu”

Materiał wideo osadzony z YouTube

W Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu otwarta została wystawa pt. „Historia zakładów pracy w Kołobrzegu”. Wydarzenie to muzeum zrealizowało wspólnie z gminą miasto Kołobrzeg w ramach obchodów Europejskich Dni Dziedzictwa.

Dzięki dużemu zaangażowaniu kołobrzeżan, którzy odpowiedzieli na apel muzeum, udało się zdobyć wiele nowych eksponatów, które pochodzą z kołobrzeskich przedsiębiorstw lub są związane z ich funkcjonowaniem. Część przedmiotów muzeum posiadało we własnych zbiorach. I tak powstała wystawa, której autorem jest Robert Dziemba. Na ekspozycji zaprezentowano początki kołobrzeskich zakładów, od 1945 i 1946 roku. Powstawały wtedy nie tylko pierwsze przedsiębiorstwa miejskie, jak Zarząd Nieruchomości, Wodociągi i Kanalizacja czy Ogrody Miejskie, ale także Miejski Zakład Oczyszczania, odpowiedzialny m.in. za odgruzowanie centrum miasta. Nie brakowało inicjatywy prywatnej, jak zakład fotograficzny Władysława Wiśniewskiego, dzięki któremu w muzeum zachowało się wiele zdjęć Kołobrzegu od 1945 roku. Jeszcze w grudniu 1945 roku powstała Powszechna Spółdzielnia Spożywców „Społem”. Wraz z czerpaniem wzorców gospodarczych z ZSRR, inicjatywa prywatna była niszczona i nacjonalizowana. W kolejnych latach w Kołobrzegu powstało wiele przedsiębiorstw państwowych, jak „Barka”, „Weneda”, „Kombinat Budowlany”, „Elwa”, „Uzdrowisko Kołobrzeg” czy „Bałtywia”. Wiele z nich nie przetrwało przemian lat 90-tych i przeszło do historii. Na wystawie zobaczymy nie tylko zdjęcia i dokumenty, ale także pamiątki, medale, breloki czy proporczyki. Te ostatnie były bardzo popularne w okresie PRL i w zbiorach muzealnych ich nie brakuje. Udało się także wypożyczyć sztandar Kombinatu Budowlanego od nadal funkcjonującego przedsiębiorstwa. Są również dzianiny z „Wenedy” czy kondensatory i lampy błyskowe z „Elwy”. Po ponad 80 latach od powstawania pierwszych kołobrzeskich przedsiębiorstw widać, że nie pozostało zbyt wiele pamiątek po ich funkcjonowaniu. Podczas wernisażu wystawy, którą otwierała prezydent miasta Kołobrzeg Anna Mieczkowska, podziękowania zostały złożone dla Joanny Hildebrandt, która przekazała wiele pamiątek z „Barki” po swoim ojcu, dyrektorze – Wiesławie Hildebrandt. Obok proporczyków, zdjęć, a nawet pracy dyplomowej, do zborów muzeum trafił dzwon z 1983 roku, podarowany przez załogę „Barki” odchodzącemu z pracy dyrektorowi. Hitem wystawy okazał się sprawny saturator, z którego woda z sokiem trafiała do kubków osób przybyłych na sobotni wernisaż. Starosta Kołobrzeski Mirosław Tessikowski mówił, że na wystawie jest bardzo mało pamiątek po jednostkach wojskowych w Kołobrzegu. W planach muzeum jest jednak idea, aby stworzyć wystawę o Wojsku Polskim w Kołobrzegu po 1945 roku. Podobnie jak w przypadku zakładów pracy, ważne są pamiątki, zdjęcia, dokumenty mieszkańców służących w jednostkach w Kołobrzegu czy osób z całej Polski, które przez wiele lat odbywały tu zasadniczą służbę wojskową. Wszystkie te pamiątki można przekazywać do muzeum, a tym samym pomóc ukazywać historię naszego pięknego miasta.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy. Pierwszy komentarz czeka na moderację.