Kołobrzeg normalnieje. Są pierwsze oznaki, jest nadzieja, że wejdziemy na tory normalnego funkcjonowania w kryteriach oceniania działań dobrych i złych. Wczoraj na sesji RM, spiskowcy zostali napiętnowani w apolitycznym porozumieniu.
 
To oczywiście przypadek. PO uchwyciła się Bieńkowskiego i braci Kalinowskich, jak koła ratunkowego. Może przez chwilę poudawać, że ma coś do powiedzenia. Gdyby nie przytomność posła RP, ta szansa nie zostałaby wykorzystana. Jednak dla przyzwoitości, większe znaczenie ma to, że Błaszczyk z Dymecką zostali potępieni. Dymecka po głosowaniu musiała zdjąć łańcuch a Błaszczyk trwa w oczekiwaniu na odwołanie.
 
Podobno jest plan, zwołania sesji nadzwyczajnej, odwołania wiceprzewodniczącego i odesłanie go na ławkę kar, jako zwykłego radnego. Trwa ustalanie nowych szefów komisji RM i kto po Dymeckiej będzie reprezentował miasto w LOT-cie.
 
Kończy się pewien etap ładnie opowiadanej historii z błahego powodu, nielojalności i knowania. To jest poważna choroba tego miasta. Wszyscy plotkują na wszystkich. Spotkałem się już z figurą, usprawiedliwiania spiskowania, jako metody zdobywania wiedzy. Jeżeli chcesz się dowiedzieć, co planuje samorządowiec – rozpocznij rozmowę od krytyki jego kolegi. Wtedy język się rozwiązuje, między rozmówcami pojawia się nić zrozumienia. To co jedziemy po nim? Jasne, niech sobie nie myśli.
 
To co wykonał Błaszczyk, przez nieuwagę publicznie, spiskując z Dymecką, nie było niczym nadzwyczajnym. Tak, do tej pory postępowali prawie wszyscy radni, z różnych powodów ale postępowali. Błaszczyk z Dymecką położyli za takie postępowanie głowy. Jest szansa na opamiętanie, że także spiskowcy padają ofiarami własnych knowań, że spisek, oszustwo, obmowa, obraza, nie dadzą się bagatelizować i nie są metodą prowadzenia polityki.
 
Wczoraj okazało  się, że polityk w Kołobrzegu nie może zachowywać się jak rozkapryszony bachor, któremu wszystko wolno i nic złego go za to nie spotka. Będzie robił miny, tupał, nogami, a jak ktoś mu zwróci uwagę, to go zwyzywa. Stop. Wracamy do  normalności. Z mozołem, ale jednak. Powiesz Czytelniku, jedna jaskółka wiosny nie czyni. Oczywiście, ale zapowiada przylot następnych.
 
Moralność, zbiór zapomnianych zaklęć o tym czego nie należy czynić. Dobrze jest przypomnieć z okazji Dnia Dziecka, zapomniane zwyczaje.  

Udostępnij

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn