Ratownicze wykopaliska archeologiczne, które realizują archeolodzy z Łodzi (Pracownia Archeologiczno-Konserwatorska "Barta”) na zlecenie GDDKiA prowadzone są w ramach przebiegu węzła drogi ekspresowej S6, na obszarze 143 arów. Do chwili obecnej znaleziono osadę ludności kultury wielbarskiej oraz liczne obiekty nowożytne.




Dużą niespodzianką jest fakt odkrycia kilkadziesiąt metrów od drogi wojewódzkiej nr 162 dwóch jam grobowych z pochówkami zbiorowymi. W jednej z jam odkryto 3 szkielety, w drugiej 6. Ze względu na wyposażenie grobowe (guziki mundurowe) można z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, iż odkryto pochówek żołnierzy armii pruskiej. Szkielety znajdowały się w płytkim grobie, na poziomie 40 cm poniżej poziomu gleby. Łącznie, odkryto szczątki 9 osób. Zostali pochowani godnie, jeden obok drugiego. Dzięki współpracy z Grupą Eksploracyjno-Poszukiwawczą Parsęta udało się odnaleźć kule, które tkwiły w ciałach żołnierzy, guziki oraz elementy pasów, a także skałkę od muszkietu.
Aby dowiedzieć się czegoś więcej o ludziach, którzy najprawdopodobniej pełnili służbę dla króla pruskiego, podjęto decyzję, że badania szczątków przeprowadzi dr Andrzej Ossowski z Zakładu Genetyki Sądowej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, zajmujący się m.in. projektem Polska Baza Genetyczna Ofiar Totalitaryzmów.
Wszystkie zabytki wydobyte podczas badań będzie można zobaczyć w Muzeum Miasta Kołobrzeg (oddział Muzeum Oręża Polskiego), a szczątki zostaną pochowane w Kołobrzegu. Wybrany został do tego cmentarz przy ul. Frankowskiego, gdzie spoczywa Heinrich von Röder, zmarły 2 lipca 1807 roku obrońca Twierdzy Kołobrzeg. Z pomocą przyszedł prezydent Janusz Gromek, który wstępnie zgodził się na pochówek w tym miejscu.

Udostępnij

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn