Agresywne zachowanie ucznia Szkoły Podstawowej nr 5 mogło doprowadzić do tragedii. Na szczęście nauczyciel i dyrekcja szkoły zareagowała w sposób właściwy. Sprawa trafiła do sądu rodzinnego. - Tej rodzinie trzeba jak najszybciej pomóc – komentuje z-ca prezydenta ds. społecznych Jacek Woźniak.




 

Udostępnij

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn