Klon uratowany ale…
W maju informowaliśmy o barbarzyńskim potraktowaniu sędziwego drzewa przed RCK przez ekipę budowlańców. Po medialnym oburzeniu błyskawicznie podjęto działania ratunkowe – jednak czy przyniosą skutek okaże się dopiero wiosną.
Get the Flash Player to see this player.



CUDA !!!! Pan Jarek w maju ratował przed barbarzyńskim potraktowaniu sędziwego drzewa a dokładnie Dęba a uratował KLONA Ja cie Cud na Parsętą
)))
Tak, tak, ewolucja nazw – dąb, następnie jawor, w końcu klon – ale w sumie d r z e w o
Dąb , jawor ,klon, to już prawie duży las. A co z tartakiem ? Kuba .
To jakaś paranoja .Ile kosztowało ratowanie tego zwykłego klona, do tego spruchniałego? Przecież za kilka lat sam się złamie ,oby tylko komuś nie na głowę. Jak urząd miasta zapłaci jakiemuś kalece lub nie daj boże ofierze śmiertelnej złamanego drzewa , to wtedy zmądzreje .Wszystkie stare , spruchniałe , mało wartościowe i pospolite drzewa powinno się wycinać , na ich miejsce sadzić młode , orginalne i ładne drzewka . Tereny zielone trochę by przez to odżyły . Ja osobiście wolę przebywać w jasnym , słonecznym zadbanym parku w centrum , jak w ciemnym , wilgotnym ,zarośniętym i do tego śmierdzącym parku nadmorskim. Ratować i ochraniać tylko drzewa rzadkie i egzotyczne . No ale te to już niestety nieliczne relikty czsów przedwojennych , za polski to same klony samosiejki opanowały nasze parki.
Lubie Gromka będę na niego głosowała ma ciekawe pomysły jest otwarty na ludzi potrafi porozmawiać z szarym obywatelem bieniu do pięt mu nie dorasta a w samorządzie też ma wieloletnią praktykę. nie ważne jak ktoś wygląda, mówi ważne ze miasto pięknieje z dnia na dzień kolejne inwestycje realizowane są z rozmachem trzeba max złej woli by te fakty negować
a ja myślałem, że napiszesz tu, aby spadał na drzewo @symfonio. masz rozrzut i orientacje jak twój idol
@reporciu
))))))))) nie “….ewolucja nazw” a ewolucja gatunków tych drzew.
Gatunkiem jest dąb, jawor klon. Jak widzisz nie jest to kwesta nazw bo np liście są inne i wiele innych cech.
Ale nie jest aż tak źle z Tobą bo na burakach już się poznałeś tzn umiesz odróżniać. A to już dużo. Pozdrawiam
odnosiłem się z przekąsem do szybkich pomyłek w nazywaniu klona dębem… zatem “ewolucja nazw” to autoironia a nie próba usprawiedliwiania pomyłek,. do odpowiedz ,
A ten koleś na fotce z tym wiaderkiem pod Kolonem, to może by sobie lepiej do głowy oleju wlał ! A nie takie drzewo wiaderkiem podlewał. Nie tyle litrów a przede wszystkim nie w tym miejscu, a na szerokość korony danego drzewa i co najmniej 1000 l a nie ledwo 10 l Trzeba mieć choć minimum wiedzy z dendrologii czy nawet z biologii. Tacy “ekolodzy” śmieszą swoją głupotą
A ten koleś na fotce z tym wiaderkiem pod Klonem, to może by sobie lepiej do głowy oleju wlał ! A nie takie drzewo wiaderkiem podlewał. Nie tyle litrów a przede wszystkim nie w tym miejscu, a na szerokość korony danego drzewa i co najmniej 1000 l a nie ledwo 10 l Trzeba mieć choć minimum wiedzy z dendrologii czy nawet z biologii. Tacy “ekolodzy” śmieszą swoją głupotą
@Zibi
bądź sprawiedliwy. to była jedenasta godzina podlewania cloona przez tego człeka . tyle czekał ,żeby kolega go sfilmował. normane jak się nie stawia piwa , zresztą wszyscy z tych co lubią liczyć.wzszyscy i dlatego nie mam szacunu ,że można się sprzedać za 50 gr.