Wydarzenia Dnia

Informacje z Kołobrzegu i okolic

Związki tłumaczą

szpitalNapięta sytuacja w szpitalu. Związki zawodowe próbują tłumaczyć, pielęgniarki nie chcą lub nie mogą słuchać. Chodzi o ewidencjonowanie czasu szkoleń i czasu zdawania dyżurów. Pismo z taką sugestią trafiło do dyrektora i wywołało ogromne poruszenie wśród personelu. Get the Flash Player to see this player.

29 Komentarze

  1. Mówcie głośno o wszystkim, o tym co robi Olszewski jak traktuje ludzi. Jak zastrasza, manipuluje, grozi i napuszcza pracowników na siebie. Tyle lat to trwa. Zróbcie w końcu z tym porządek. Powiedzcie kto to jest p. Ksiązek i inne jej podobne panie np. Grubecka. Jeżeli będziecie to kryć niczego nie wskuracie. Zobaczcie robi co chce nawet nie pozwolił spotkać się z pracownikami przewodniczacej ze Szczecina. Zastraszeni pracownicy czekają na Waszą pomoc.

  2. To co? Olszewski musi odejść?

  3. Jak zwykle najważniejsze oddziałowe wiedza wszystko najlepiej.Albo wiedzą tylko to co im każe dyrektor.Wstyd że po tylu latach jego szefowania dalej są naiwniacy co wierzą że on dba o szpital i ludzi a nie o własny interes. Tylko uczyć się od niego sztuki manipulacji ludżmi.Gratuluję naiwnym.Tylko może trochę luster trzeba w domu zlikwidować?

  4. Grubecka-Książek na Dyktatora.

  5. Chory szpital!!!

    Do tej pory uważałem, że szpital ma leczyć chorych ludzi. Okazuje się, że w kołobrzeskim szpitalu chorzy i to na głowę są niektórzy pracownicy. Kołobrzeski szpital po wielu latach kłopotów finansowych i innych, doczekał się wreszcie znakomitego managera, dyrektora, który wyprowadził tę placówkę z kłopotów, teraz musi zrobić porządek z rozpuszczonymi pracownikami. Zamiast cieszyć się, że w ogóle mają pracę to wolą rozrabiać. Dyrektor Olszewski nie jest moim bratem ani swatem, ale podziwiam go za wkład pracy na rzecz szpitala, bo pamiętam, co się tam działo poprzednio. Na jego miejscu rozgoniłbym to towarzystwo wzajemnej adoracji na cztery wiatry.

    Na razie zdrowy kołobrzeżanin

  6. do Wieslawa,coz za stwierdzenie,cieszcie sie ze wogole macie prace,przez lata pielegniarki tego sluchaja i uwierz mi nie mobilizuje to do normalnego odbioru tej pracy wrecz zniecheca,jak i to stwierdzenie,ze jak nie wy to inne,gdzie te inne jak nikt nie chce pracowac w tak odpowiedzialnym i ciezkim zawodzie,zobaczysz za kilka lat nie bedzie mial kto opiekowac sie chorymi ludzmi.Tobie proponuje moze wolontariat w szpitalu zapoznasz sie blizej z praca pielegniarki.Jak czytam opinie ,siedza pija kawki,biora czekolady, kto o nie prosi ?czy ktos wogole widzi ze te pielegniarki ciezko pracuja na pojedynczych dyzurach,bo brak personelu.ludzie opamietajcie sie w wypowiedziach!!!!Szkolenie jest obowiazkiem pielegniarki,ale nie w jej wolnym czasie jezeli juz to niech oddadza ten czas jak mowi prawo,coz w tym nienormalnego azeby robic wokol tego tyle przepychanek slownych i obrazac sie wzajemnie.Gratulacje dla wszystkich pracownikow, to oni wypracowali plusy dla szpitala.Pozdrawiam byla pracownica.

  7. Do “Janki” bardzo dobrze,że jest Pani na emeryturze.Czemu w tedy Pani nie walczyła tylko herbatki doktorom parzyła.Pozdrawiam

  8. @janka
    Wasz stosunek do pracy w ogóle ukształtował się w PRL-u, kiedy to prawie nikt nie szanował swojej pracy. Ludzie pracując robili łaskę swojemu pracodawcy, jakim było państwo polskie. Po zmianie ustroju w gospodarce rynkowej nikt nie może robić łaski, że będzie pracował. Praca stała się przywilejem, z którego nie każdy może korzystać. Niestety w niektórych zakładach, gdzie właścicielem jest w dalszym ciągu państwo, przyzwyczajenia i sposób myślenia zatrudnionych tam ludzi pozostały niezmienione. Proszę przyjrzeć się prywatnym placówkom medycznym, jak tam pracują, zarabiają i jakie mają kwalifikacje pielęgniarki? Podnoszenie kwalifikacji nie powinno być wliczane do czasu pracy, bo w czasie, kiedy ktoś się uczy to nie pracuje to jest logiczne we wszystkich zawodach tylko nie u pielęgniarek. Jeżeli nawet jest taki zapis prawny, to powinien on być usunięty, bo jest krzywdzący w stosunku do innych zawodów. Zgadzam się, że praca ta jest odpowiedzialna i wymaga specyficznych predyspozycji od wykonujących ją ludzi. Jeżeli, ktoś za młodu zdecydował się, że będzie ją wykonywał, to znaczy, że powinien zdawać sobie sprawę, na czym ta praca polega? A jeśli ktoś się pomylił ze swoim powołaniem, to powinien zmienić pracę. Takie są prawa rynku i obowiązują we wszystkich dziedzinach życia. Odnośnie łapówek dla personelu medycznego jest to plaga, którą oczywiście wywołali bezmyślni ludzie w źle pojmowanej trosce o siebie i swoich bliskich. Nie jest to proceder specyficzny tylko dla kołobrzeskiego szpitala, bo jest uprawiany w całej Polsce. Personel medyczny jedynie skrzętnie z tej głupoty korzysta nie odmawiając przyjmowania prezentów. Jeżeli uważasz, że to wszyscy pracownicy wypracowali te plusy dla kołobrzeskiego szpitala, to dlaczego nie zrobili tego wcześniej? Na co czekali, kto im przeszkadzał, że dopiero teraz po tylu latach, szpital wyszedł na prostą, czyżby wcześniej im się nie chciało?

  9. Na moim oddziale w ciągu 1 roku zostało zatrudnionych aż 3 pielęgniarki ( dodatkowo zatrudniono bo ciężki oddział i to miło ze strony oddziałowej ze walczy o dodatkowe pielegniarki) – z tego co widzę w szpitalu bardzo duzo pielegniarek przybyło no i dobrze bo stare marudzące to niech wreszcie oddejdą na emereturę.
    Kinga

  10. Ty Wiesław !! z takim tekstem to niemożliwe ze nie jesteś wtyką dyrektora.Przyznaj się ile ci płacą za te teksty ? Chyba od ilości wyrazów ? Pisz pamiętniki i na śmietnik, tyle warte twoje wypociny.Pewnie chciałbyś żeby komuna wrociła? Ludzi za mordę i do roboty. Przez takich jak ty mamy dalej dyrektorów po układach towarzyskich a nie po ich wartości.

  11. Z czegoś trzeba żyć. Płacą tylko 10 zł + VAT od linijki oraz extra premię, gdy kogoś maksymalnie wkurzę. Za wypowiedź powyżej na pewno coś skapnie.

  12. Ty Margo co tak się podniecasz. Ja też jestem zadowolona z Dyrektora a jestem zwykłą pielęgniarką.
    Uwazam że raczej masz problemy emocjonalne.

  13. Do @ margo cały mój oddział to wtyki Dyrektora łącznie z firmą sprzątającą.
    A co tobie żal że Ci nikt nie odpala , resztki z obiadu zostawimy. I tak emocji, tylko łono natury ci pomoże.
    Dziś sobota idz na Dysko. Pa buziaczki

  14. Dlaczego nikt nie napisze że Związki żle postopiły .My pielęgniarki nie lubimy jak ktoś sra w nasze gniazdo. Co ich obchodzi jaki my będziemy pracować , ja nie wyobrażam sobie zebym przyszła jako druga o 19:15 i co to da. Przecież oprócz zdawania raportów opowiadamy sobie też o innych rzeczach. Kazda z nas wie o co chodzi i po co to burzyć. Jak poroszę oddzialową to ułozy grafik po mojej mysli i jestem zadowolona, jak powiem oddziałoej ze nie mogę przyjechać na szkolenie to nic się nie dzieje.

  15. Wieslaw, jak chcesz wiedziec to prawo jest takie same dla wszystkich zawodow, chyba o tym zapomniales. Owszem kazda pielegniarka ma obowiazek podnosic swoje kwalifikacje, ale te kursy i szkolenia, ktore faktycznie wnosza jaka wiedze to sa zalatwiane przez pielegniarki we wlasnym zakresie i sa udokumentowane zaswiadczeniem lub certyfikatem, tudziez innym dokumentem. Kosztuja one tez nie malo i robione sa w czasie wolnym od pracy. Szkolenia, szczegolnie wewnatrzoddzialowe nie daja ani potwierdzenia ich ukonczenia, ani nie wnosza zadnej wiedzy, ktorej w wiekszosci pielegniarki by nie posiadaly. NA te doksztalcanie prawdziwe Dyrektor co najwyzej da urlop szkoleniowy i nie za wiele i to wszystko.
    Tak na marginesie, kazdy inny Dyrektor jak mialby za swoich czasow mozliwosc zdobycia kasy z gruntow nalezacych do szpitala za taka kwote też wyprowadziłby szpital na prostą, ot i cały menager.

  16. Droga @ EWELINO jak po co żeby jedna Pani mogła zaistnieć bo na moim oddziale pediatrii miejsce oddziałowej już zajęte.

  17. brawo o to własnie chodziło skłócic persol=nel ze związkami i problem związkó Dyrekcja ma z głowy

  18. Derektorska dyrektywa,
    wszystkim strzykawom lewatywa !!

  19. O jej @Olu piszesz nie prawdę ja jestem zywym przykładem że moja specjalizacja kosztowała tysiąc złoty i Dytektor mi dofinansował , wiem również że koleżance z innego oddziału dofinansował na kurs kwalifakacyjny . Olu nie bądz taka złosliwa, przecież wiesz jak pracujesz w szpitalu że dofinasuje szkolenia.

  20. Ty gen. Borba nic nie robisz tylko siedzisz w internecie i na wszystkich stronach piszesz głupoty .Kto ci płaci , bo ja też tak chcem.

  21. Związki to tylko 4 osoby Pani OLU ( PANI JEST TĄ 3 CZY 4)

  22. DZIEWCZYNY IDZIE SPAĆ I SIĘ NIE KŁÓCIE .

  23. To jest czysta propaganda -fakt jest naprawde taki że jezeli ktos napisze pozytywnie o Dyrektorze to następuje atak. żenada. Większość z nas naprawde jest zadowolona.

  24. wiesio- z takim uwielbieniem piszesz o J.O. jak byś sam nim był.
    Coś mi się wydaje że znam ten styl….

  25. kinga- ty tez będziesz kiedyś stara

  26. Nie jestem na górze w związkach, jak to się mnie pyta, więc odpowiadam nie jestem żadną, ani 3, ani 4. Jestem poprostu szeregową pielęgniarką tak jak niektóre z was. Sama widzę, że część tych komentarzy to piszą ludzie dyrekcji (a może oddziałowych tylko) a część piszą związkowcy – góra. Myślę sobie tylko czy my wszyscy związkowcy (bo są nimi wszyscy którzy należą do związków) zadaliśmy sobie trud i sami interesujemy się tym co “związki” robią. Myślę, że nie, bo ja się przyznaję, że siedzę cicho i nie angażuję się w to wzystko, nawet na wyborach poprzednich nie byłam. Prawdą jest to, że za to każda z nas uważa, że ma prawo do krytyki i twierdzi, że nikogo nie wybierała. tak to już jest nie tylko w naszym zakładzie pracy, ale w całej Polsce – normalka dla naszego Narodu.
    Nawet nie pytałam oddziałowej, jak mówiła, że będzie trzyzmianowy system pracy w konsekwencji działań związków tylko się we mnie zagotowało, ale do związków też nie poszłam się zapytać. Sledzę tą sprawę w internecie, jak wy wszyscy i nasuwa mi się wiele pytań, sama nie wiem już co o tym myśleć, chyba jak większość z was.

  27. owszem słyszałam, że dofinansowuje od niedawna, ale uwierz mi nie dowiedziałam się tego od mojej oddziałowej tylko pocztą pantoflową, bo po co mówić o tym wszystkim pielęgniarkom. nie uważasz, że to nie fair wobec wszystkich? Zawsze mówiłam, że jest problem w szpitalu z przepływem informacji. Ja myślę, że i dyrekcja i związki popełniły błąd, ale powinni oszczędzic szeregowych pielęgniarek, spróbować się dogadać, tak jak mówiła Bożena K. tylko oni chyba wzajemnie nie chcą ze sobą rozmawiać.

  28. Przecież wiadomo jak pielęgniarki pracują w szpitalu. Mają się za “święte krowy”, którym wszystko wolno. Czasami nie wiadomo, czy to szpital, czy rzeźnia. A jeszcze te “wyrazy wdzięczności za troskę o pacjenta” faktycznie korumpują to zgniłe środowisko. I wiecznie wam źle- No to wyjeżdżać miłe Panie- Norwegia czeka, ale tam takie numery nie przejdą. Trzeba pracować a nie “olewać” pacjentów i uważać się za królowe “nocy” A tu myślenie w stylu-” Panie, czas do pracy, bo kawa stygnie!”

  29. @edward
    Nie wiesz edward, że w Polsce kasę płacą za głupoty ?
    Chciałem być mądrym ale lepiej byś sobą i pisać głupoty.Naprawdę niezłą uciecha.
    Jeśli też tak chcesz, to najpierw się wykaż jaki jesteś głupi a potem podanie ,cv i heja na salony

Napisz Komentarz