Coś śmierdzi! Gdzie? W KSD!
Dzieciaki śpią, napijemy się earl gray’a? A i owszem. Tylko, czy zapach dobrej herbaty zabije smród płynący wprost ze strony internetowej :łubudubukropamediakropakołobrzegkropapl? Nie wydaje mi się. A nawet ośmielę się powiedziec jak Stanisława Walasiewiczówna, nasza mistrzyni olimpijska z Los Angeles z 1932 roku. Na pytanie specjalnej komisji sprawdzającej płec, a pytanie to brzmiało :”Czy jest pani panem?” Odpowiedziała, bądź odpowiedział Stachu ” Nie jestem pewien” Potem okazało się dopiero , że Stanisława ptaszka miała, a jakże. Jak znany organista podśpiewuje sobie przy roratach ” Mam ptaszka małego i co z tego ? Bóg zapłacz”
A o co mnie się rozchodzi? Pewnie zapytacie państwo. A o nic . Do widzenia.
Nie no, żarcik taki. Otóż, miłe moje harcereczki, wszedłem sobie w jakiś tam magiczny sposób, zapinając spinaczami od bielizny kichawę, od tego smrodu naturalnie, na powyższą stronkę. I cóż tam gały moje ujrzały? A to mianowicie , jak mawia Antoni co dzieciaki w szkole lał, że KSD ( A TFUJ!) przez gardło mi nie przechodzi ten twór, powstało już będzie z sześc “roków ” temu, jako organizacja, zrzeszająca osoby wykonujące zawód dziennikarza, lub zajmujące się publicystyką czy prasowaniem, pardon, prasoznawstwem. Git? Dobra nasza. Wchodzę sobie jak ten gośc na link pod tytułem ” Ludzie KSD” i co gały ujrzały? Takie oto nazwiska : Anna Kurczak – onegdaj koleżanka z TKK, już od dawna posługuje się innym nazwiskiem, od jeszcze bardziej dawna nie mieszka w Kołobrzegu i nie zajmuje się dziennikarstwem.
Dagmara Bolda – jak ten przysłowiowy Chuck Norris, zaginiona w akcji, tudzież w dziennikarstwie( a przerobiła tych redakcji, przerobiła). Bo i Kołobrzeska Gazecina była i Dziennik Ciasto i nawet pojawiła się w TKK i w Galerii Hosso w ustronnym miejscu. Ostatnio widziana w obuwniczym i na zakupach w Biedronce.
Mało? Jedziem dalej. Adriana Chodakowska -Grzesińska – koleżanka z TKK , już nie Grzesińska i od kilku lat mieszkająca i pracująca w Londynie, budząca się czasem z krzykiem, kiedy śni jej się KSD.
Wojtek Czaplewski – nauczyciel ze “społeczniaka” fajna chłopina, nie udzielająca się w mediach od dawna. Pamietam , koledzy w Kulisach Kołobrzeskich nadac chcieli Jego felietonom tytuł :” Czaplewski, Śpij razem z nami”. Arnold Wardak , kiedyś coś pisał , to fakt, od dawna , nie widziany , nie czytany, nie słyszany. Był Marek Wiśniewski – informatyk w Starostwie, ale Staroście niech się lepiej nie przyznaje, że pisał u Dziemby. Prezesem KSD – jest? był? Mariusz Wolański, . Z niejednego pieca, (specjalista od “Przysposobienia do życia w rodzinie”) pieczywo zjadał. Bo i radio i telewizyjka i jakieś gazecinki, ogólnie swój chłop, tylko nikt ani jednej audycji, programu, artykułu, autorstwa pana z Pobierowa wymienic nie potrafi. A sorry , Mateńko Przenajświętsza” Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie” To nie on? To jeszcze raz sorry. I jest nasz beniaminek, nasza żywa laleczka, nasz Pudzian Inaczej, “nasza ostatnia Paróweczka z Misia Barei” nasz Paździoch katedralny , uwaga… Robert Dziemba. Mistrz , Geniusz, Biały Rekin wszystkich mórz i oceanów. Pozwólcie , że pieśń o globtroterze spacerującym po wszystkich mediach zaintonuję ”
” Nad polem walki mgła rzednieje
I gdzie w opłotkach pieje kur
Tam czterej młodzi przyjaciele
W okopach wiodą cichy spór.
Rzekł pierwszy :” Patrzcie, jak ta gęba
Już wkrótce zagrzmi armat głos
A w cieniu nasz “kolega” Dziemba
Nad mapą czuwa pełen trosk”
A drugi na to:” Wiele kopert
Na poczcie znajdziesz w czasie świąt
Podobno sam towarzysz Robert
Zakleja je językiem czort”
“Dojrzewa zboże, w szczerej trosce
Cichutko westchnął trzeci z nich
Na pewno w mej dalekiej wiosce
Sam Dziemba nasz dogląda żniw”
Wschód słońca niby błysk rakiety
Oświetlił widok szarych pól
Z okrzykiem” Naprzód, na bagnety!!
Do boju szedł za pułkiem pułk
Wtem, żołnierz czwarty już z oddali,
W bitewnym zgiełku, w huku bomb
Zawołał :” Patrzcie , Dziemba z nami
To ja spierniczam, wszyscy Won!”
Roberta Dziembę, poznałem, jako fajnego szczupłego chłopaka, z jedenaście lat temu. W Radiu Kołobrzeg prowadził audycję ” Elektroniczne Tułaczki” Namawiał mnie nawet do założenia zespołu muzycznego. Od tego czasu wiele lat ubyło, wiele kilo mu przybyło, a i redakcji człowieku nie zliczysz, które Dziemba zaliczył. Pamiętam jak Wolański mi się skarżył mówiąc ” Adaś, z niego nic nie będzie, zamiast”jestem pasjonatem, mówi – jestem pasjonatorem” Oj jak się mylił mistrz Mariusz. Z Radia Dziemba faktycznie zniknął, potem były Kulisy, ale krótko, potem Gazeta Kołobrzeska, z której Dziemba wyniósł nienawiśc do redaktora Zielińskiego. Twierdził wręcz , że “Zieliński zamyka się w gabinecie i robi dziwne rzeczy”. Były organy w kościele i mnóstwo cierpkich słów Dziemby na temat ówczesnego proboszcza. Później TKK, szef Darek Dudziak to niespotykanie spokojny człowiek, ale z Dziembą długo nie wytrzymał. Również w Radiu Kołobrzeg tym odnowionym, Robert długo nie popracował, gdyż pewnego pięknego dnia powiedział na antenie ” Prezydent Gromek , nie jest już prezydentem” A do dzisiaj przecież Gromek Prezydentem Kołobrzegu jest. Popierał byłego prezia, załapał się do Radia Koszalin i zaczęły się problemy. Tadeusz Sznajderski – legenda Radia Koszalin na samą myśl o Robercie pędzi po inhalator. Trwały protesty, ba nawet głodówki przeciwko fajnemu przecież chłopakowi. Dobra, prezes wziął zawołał Dziembę i powiedział, do Kołobrzegu idź , będzie Ci dobrze. I było Dziembie dobrze. Wysokie wynagrodzenie, redakcja we własnej chacie, Wersal kuźwa normalnie. 9 grudnia dzwoni do mnie Marcin Waszkiewicz – przewodniczący Rady Programowej Radia Koszalin. Dzwoni i mówi ” Adaś – nie ma Dziemby w Radiu Koszalin”
Jestem w rozpaczy pogrążony cały. Ale mam nadzieję, że Robert ( którego wiek jak powiedział poseł Karpiniuk określa się po ilości słojów na ….) będzie miał czas na aktualizację strony KSD.
I jeszcze jedna prośba, naucz się lubic ludzi Robert, tak jak kiedyś w Elektronicznych Tułaczkach.
Odrzuc nienawiśc, złośc odrzuc, “bo bez miłości Będziesz jak ten cymbał dźwięczący”
Ukłony dla Olki
Adam Wieczorek



Nie zjedzą, repluś! Gront jest, to i łacniej przeczekać, dyć całe sześć morgów nasze…
Kuxwa faktycznie, albo ich internowali (kampania się zaczyna), albo śpią.
Ale czyżby wszyscy pili ?
Mówiłem, nie ruszać mnie …Mogłem przetrwać do wyborów jako “załamana szczała” albo inny……
@ Adam Wieczorek : “Odrzuć nienawiść, złość odrzuć, bo bez miłości będziesz jak ten cymbał dżwięczący”……
Dobrze jest radzić innym to, czego sami byśmy sobie życzyli, ale sztuką jest samemu dawać to, co jako radę dla innych mamy…
.Niektórzy nawet potrafią, ale czy również Adam Wieczorek ? Ludzie podobno się nie zmieniają- chyba, że na gorsze…..Pozdrawiam.
hej, a gdzie sie podzialy felietony report5 ???
zmiana opcji politycznej.
tańczył tango z PISem w zębach ?
od tera report będzie się przedstawiał dziennikarz niezależny
przed wyborami oczywiście , które nadchodzą dużymi krokami
mówiłem kiedyś jak zaczeły się rozróby na Smrodzikowie, że będzie rozpierdziucha w tym obwodzie (?)
ani PO ani PIS tylko N I E Z A L E Ż N I
a więc ci co zaczęli się podpisywać z imienia i nazwiska w comentach i przy okazyji różnych akcyji.
zaszczuwani , wspomagająca gawiedź reporterska a także Polska XXXXXIIIIIIIIIII i Zielone Ekobrygady
@KAROLLA, ty też lubisz układać puzzle? Czytałem to Generale, bardzo ciekawa historia.
Pan Antczak z reportem w jednym chórze na Bullvarze………?
Trzeba ściągnąć handlarzy ze Smrodzikowa ku sobie
oj dobrze że 90 % działaczy gospodarczych z bazaru nie ma polskiego prawa wyborczego
cuxwa Karolla ale mnie rpzgrzałaś już siedzę cicho
albo to ta aura na zewnątrz
Aaaa, czułem, że coś tu śmierdzi, przecież człowiek sam z siebie nie może tak się popsuć a fuj.
aalleee……??????
Jaro zniknął , Karolla tym samym wyeksponowała adasia wieczorka i jego zgryzoty z Dziembą i jego obozem.
Ale czyżby tyle finezji w tych główkach się mieściło ?
Jaro obgryza paznokcie. Idę sprawdzić, czy na deptaku Rodziewiczowny da się rolować? Kiedyś w Elwie były fajne rolerki, ale poszły na złom.
A moja śliczna główka nie pojmuje co Wy tutaj wypisujecie!
Wiesławie@ Sprawdź koniecznie bo zabieram ze sobą rolki i napisz jaki jest wynik Twej kontroli deptaka Rodziewiczówny – czy mam zabrać czy nie??
nie nadajesz się w takim razie dzwońcu do naszego miasteczka
na rolkach nie można na razie jexdzić bo robią ślady na nowym boden boden
Za późno, za późno już zdecydowane. Będziecie musieli to jakoś przeżyć i Wasz Baden Baden!
Najbardziej z tego felietonu podoba mi się zdjęcie(podobnego pana widziałem 13 grudnia w tv.tyle że wtedy już nie dali teleranku i po ulicach jeżdziły czołgi)…uderzające podobieństwo!!!!!!!!!!!!!!! zastanawiam się tylko gdzie podział się 2-gi rudy bard z zespołu “głupi i głupszy”????
kalina powstrzymaj się
Trauma, jaką przeszły dzieci, które w stanie wojennym chodziły do przedszkola odcisnęła w ich główkach nieodwracalne piętno. Na każdego faceta w ciemnych okularach, wołają teraz ooo!!! generał.
cuxwa.!!!!!!! na generała zakonu też ?
report5 zyje, widzialam go dzisiaj, wiec czemu zwinal swoje felietony????
Report trzyma teraz z Dziembą i mają haki na pół Kołobrzegu lepiej trzymać się od nich z daleka.
prawda pierwsza : dzięki , że się zwinął z tymi felietonami (3 na cztery lata -taki twórczy) czekamy na ostatniego w okularach UV
prawda druga – wszystko to zmyła
prawda trzecia i ostatnia – po wyborach ustawią się wszyscy nocnikarze jak zwykle.
pytanie I – gdzie jest ten obcokrajowiec co gra na fujarze ?
pytanie II gdzie się ukrył adamo adamik “największy” ( najroślejszy wśród dżokejów z Grzybowa) prestidigitator Kołobrzegu ?
pytanie III gdzie śpi pan Hendryk B. ? i jego ekipa ?
pytanie IV co stało się z największym realizatorem najmniejszych realizacji i jego kitą ?
general dal w czajnik – to belkot
@ K12. Nic dziwnego, na bełkot odpowiada bełkotem. Nikt na trzeżwo tego nie skomentuje.
hello, piec zlotych sie nalezy, prosze wplacic na wybrany przez siebie fundusz charytatywny